
Dziewczyny poprosiły mnie o upamiętnienie ich wspólnego wyjazdu – po krótkim przejściu ul.Długą schowaliśmy się przed mrozem w jednej z kawiarni, by pobrać trochę ciepła z pysznej kawy i sportretować Marit, Solfrid, Reidun i Turid ![]()
Continue reading “Marit, Solfrid, Reidun i Turid w Gdańsku” »
